Warto być leniwym, ale świadomie
K01:R24

Warto być leniwym, ale świadomie

Deskrivadur ar rann

W tym odcinku:

(00:26) Przywitanie (01:03) Słodkie lenistwo nie jest złe (06:52) Zmiany w Zap Energy (11:13) Energia odnawialna w UK i Irlandii (17:41) iLamp - wielofunkcyjne latanie (24:42) Jak powstały gry typu D&D (35:17) Bezprawie w Europolu (42:06) Zakończenie

=====

Pochwała lenistwa: Dlaczego w świecie obsesyjnie nastawionym na produktywność, chwile pozornej bezczynności są niezbędne dla naszej kreatywności i zdrowia psychicznego? Dowiedz się, czym jest sieć aktywności spoczynkowej mózgu i dlaczego warto czasem po prostu popatrzeć w okno.

Wolta w sektorze jądrowym: Historia amerykańskiej spółki ZAP Energy, która mimo 300 mln dolarów kapitału na rozwój fuzji termojądrowej, decyduje się na budowę klasycznych reaktorów rozszczepieniowych, aby sprostać głodowi energetycznemu centrów danych.

Zielone rekordy: Omówienie historycznego sukcesu Wielkiej Brytanii, gdzie przez godzinę 98,8% energii pochodziło ze źródeł zeroemisyjnych , oraz walki Irlandii o obniżenie cen prądu poprzez inwestycje w wiatr i interkonektory.

Inteligentne latarnie w Nigerii: Czy 50 tysięcy latarni może stać się rozproszonym centrum danych AI? Analiza projektu iLamp firmy Conflow Power Group, który łączy oświetlenie z monitoringiem miejskim i darmowym internetem.

Geneza gier strategicznych: Fascynująca historia ewolucji od szachów, przez pruskie gry wojenne XIX wieku, aż po powstanie systemów takich jak Dungeons & Dragons. Jak symulacje wojskowe uczyły myślenia probabilistycznego?

„Czarna dziura” w Europolu: Kulisy dziennikarskiego śledztwa dotyczącego systemu Computer Forensic Network, w którym Europol przez lata gromadził petabajty danych o milionach niewinnych obywateli poza jakąkolwiek kontrolą.

=====

Zapraszam do komentowania pod odcinkiem na stronie https://wtfs.stream/@what_the_fox_says

Podoba Ci sie mój podcast? Możesz wspomóc podcast na https://ko-fi.com/whatthefoxsays

Mój mastodon: https://social.lol/@fox

Mój Signal: @foxerek.01

Mój Telegram=: @foxerek

=====

Źródła:

Słodkie lenistwo nie jest złe

Zmiany w Zap Energy

Energia odnawialna w UK i Irlandii

iLamp - wielofunkcyjne latanie

Jak powstały gry typu D&D

Bezprawie w Europolu

Transkrypcja jest robiona przy pomocy AI

Download transcript (.srt)
0:26

Dzień dobry, nazywam się Marcin Lis i zapraszam do wysłuchania kolejnego odcinka podcastu What the Fox says.

0:33

W dzisiejszym odcinku usłyszycie trochę o zielonej energii, trochę o energii jądrowej, o tym jak powstały gry strategiczne planszowe, o przestrzeganiu prawa w Europolu, ale zaczniemy od lenistwa.

1:03

A dlaczego lenistwa?

1:06

A no właśnie, w dzisiejszym świecie, w którym żyjemy, w którym produktywność stała się najwyższą cnotą, zapomnieliśmy my jako ludzie, że to właśnie w takich chwilach lenistwa, pozornej bezczynności, w takich momentach rodzą się najbardziej przełomowe idee.

1:26

I chociaż współczesna kultura narzuca nam przymus, można powiedzieć, takiego nieustającego działania, to historia i nauka pokazują, że stan spoczynku umysłu jest niezbędnym elementem procesu twórczego, no i też takiej zdrowej higieny psychicznej po prostu.

1:45

Więc przekonanie, że każda chwila, każda minuta naszego życia musi być wypełniona konkretnym zadaniem,

1:52

jest błędem, które prowadzi po prostu do wyczerpania, ale też, że przede wszystkim, do wyjałowienia naszej ludzkiej wyobraźni.

2:02

Bezczynność jako taka nie powinna być utożsamiana z lenistwem, ale postrzegana powinna być jako taki aktywny stan regeneracji, w którym mózg dokonuje syntezy informacji i łączy różne, czasami wręcz odległe od siebie fakty w nowe konfiguracje.

2:20

Kiedy mamy taki moment, że przestajemy świadomie skupiać się na konkretnym celu, w naszym umyśle dochodzi do głosu tzw. sieć aktywności spoczynkowej.

2:31

Jest to część mózgu odpowiedzialna za introspekcję i kreatywne rozwiązywanie problemów.

2:37

Wielu wielkich myślicieli, wynalazców, dokonywało swoich najważniejszych odkryć właśnie wtedy, gdy odchodzili od biurek, pozwalając myślom błądzić bez narzuconego kierunku.

2:51

Warto zauważyć, że aktualnie ewolucja technologii informacyjnych drastycznie ograniczyła takie naturalne przerwy, które mamy w ciągu dnia, które wcześniej pełniała nuda lub spokojna obserwacja otoczenia.

3:03

Dzisiaj każdą wolną chwilę, czy to jest przerwa w pracy, czy czekanie na przystanku, natychmiast, bezustannie zapełniamy bodźcami, które płyną z urządzeń na typu telefony, tablety itd.,

3:18

co uniemożliwia naszemu mózgowi wejście w taki tryb głębokiej refleksji.

3:24

Ten brak przestrzeni na bycie samemu ze swoimi myślami sprawia, że stajemy się odbiorcami gotowych treści, ale tracimy zdolność do generowania własnych, takich swoich, autentycznych koncepcji.

3:38

Psychologia wskazuje, że chroniczne unikanie bezczynności osłabia naszą odporność psychiczną i sprawia, że stajemy się bardziej podatni na stres, ponieważ nie dajemy sobie czasu na przetworzenie emocji i doświadczeń.

3:51

Paradoks polega na tym, że aby być bardziej efektywnym w dłuższej perspektywie, musimy umieć marnować czas w sposób świadomy i pozbawiony poczucia winy.

4:01

Musimy rozumieć, że czas spędzony np. na patrzeniu w okno lub na spacerze bez konkretnego celu nie jest czasem straconym, lecz powinniśmy go traktować jako inwestycję w naszą sprawność intelektualną.

4:15

Współczesny model pracy często promuje obecność i widoczne działanie zamiast realnych efektów, co często zmusza nas do symulowania, udawania zajętości.

4:26

Nawet wtedy, kiedy tak naprawdę

4:28

nasz mózg wolałby mieć przerwę.

4:31

A tymczasem prawdziwa innowacja wymaga czasu, możliwości pojawienia się, więc nie może zajść pod presją zegara, ciągłego poganiania, nieustannych powiadomień na telefonie, więc musimy przywrócić szacunek do bezczynności.

4:54

Bo jest to jedyna droga do zachowania jasnego umysłu w świecie, w którym żyjemy, który jest przyładowany informacjami.

5:03

Umiejętność odcięcia się od zewnętrznych wymagań i pozwolenia sobie na taki stan nic nierobienia, pozwala nam na powrót potem, czy to do pracy czy do życia, z nową perspektywą i nową energią.

5:19

Ostatecznie to właśnie takie momenty, momenty ciszy, braku aktywności,

5:24

To one definiują naszą zdolność do rozumienia świata, ale też nas samych, co stanowi fundament, na którym budujemy nasze najbardziej wartościowe osiągnięcia.

5:36

Zachowanie równowagi między działaniem a spoczynkiem nie jest luksusem, lecz biologiczną i intelektualną koniecznością, o której w pędzie codzienności zbyt często zapominamy.

5:49

Dlatego, jeżeli macie czasami wyżytus imienia, że macie chwilę nic nierobienia, odpuśćcie sobie.

5:58

To jest naturalne, to jest coś, co jest nam potrzebne.

6:03

Nasz mózg potrzebuje takiej chwili, by sobie wszystko przetworzyć, po swojemu poukładać.

6:10

by te nasze neurony i połączenia między nimi jakoś popracowały, przegryzły się przez to.

6:18

Często w takich momentach nasza podświadomość może przepracować różne wspomnienia, sytuacje, które się zdarzyły, informacje, których się dowiedzieliśmy.

6:29

Dzięki temu później jest nam dużo łatwiej o nich myśleć, nad nimi się zastanawiać, coś z nich wyciągnąć.

6:37

Więc nie bójmy się takiego świadomego, ale świadomego rozsądnego lenistwa.

6:54

Mówiłem, że będzie o energii jądrowej.

6:58

No więc wyobraźcie sobie, mamy jedną z najlepiej finansowanych firm, pracującą nad energią termojądrową.

7:07

Nie jądrową, tylko właśnie termojądrową.

7:09

I nagle ta firma ogłasza, że zanim zrealizuje marzenie o fuzji, najpierw zbuduje zwykły, standardowy reaktor rozszczepieniowy.

7:20

Brzmi zaskakująco?

7:23

Troszeczkę tak, ale jednak to właśnie jest strategia, jaką obrała amerykańska spółka ZAP Energy, która właśnie dotychczas skupiała się wyłącznie na fuzji jądrowej.

7:34

ZAP Energy, czyli spółka, która dysponuje ponad 300 milionami dolarów kapitału, doszła do wniosku, że mimo dekad badań, komercyjne reaktory fuzyjne nie będą gotowe wystarczająco szybko, aby sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu na energię.

7:51

Zwłaszcza, że ze strony centrów danych, których zużycie prądu ma potroić się do 2030 roku, to zapotrzebowanie jest ciągle rosnące.

8:01

Firmy technologiczne potrzebują energii już dziś, a fuzja, choć...

8:06

Obiecująca wciąż wymaga co najmniej dekady prac naukowych.

8:11

Dlatego ZAP Energy postanowił dodać do swojego portfolio także klasyczne reaktory jądrowe, widząc w obu technologiach więcej podobieństw niż różnic.

8:23

Nowa prezes ZAP Energy podkreśla, że fuzja i rozstrzepienie to dwie strony tego samego medalu.

8:30

Dzieli je wprawdzie inny proces fizyczny, ale łączy wiele wspólnych wyzwań inżynierskich i regulacyjnych.

8:37

Rozszerzenie działalności ma przyspieszyć rozwój firmy, a także przynieść pierwsze przychody już w ciągu roku.

8:44

Te mogą pochodzić nie tylko z kontraktów rządowych, ale także z tzw. płatności milowych, czyli wpłat od firm rezerwujących moc produkcyjną na przyszłość.

8:55

Jest to model, który sprawdził się np. w przemyśle półprzewodnikowym, gdzie firmy finansowały rozwój technologii rezerwując sobie na przyszłość

9:07

czyli kupując coś, czego jeszcze nie było, co dopiero zostanie stworzone.

9:13

ZAP Energy nie zamierza budować klasycznych, dużych reaktorów jądrowych.

9:17

Zamiast tego mają zamiar postawić na małe, modularne reaktory, oparte na projekcie opracowanym niegdyś przez Toshibę i Japoński Instytut Badawczy, czyli na projekcie zwanym 4S.

9:31

Jest to konstrukcja chłodzona stopioną solą.

9:35

Chociaż sam ten projekt nigdy nie został zrealizowany, to firma zapewnia, że nie wiąże się z nim żaden problem prawny związany z własnością intelektualną.

9:46

Firma też liczy, że popyt na energię jądrową w latach 30. będzie na tyle duży, że znajdzie klientów mimo wejścia na rynek z opóźnieniem względem swoich konkurentów.

9:57

Czy to dobry ruch?

9:59

No cóż, ZAP Energy argumentuje, że doświadczenie zdobyte przy budowie reaktorów przyspieszy pracę nad fuzją, chociażby np. w zakresie testowania materiałów, systemów zasilania czy nawiązywania relacji z regulatorami.

10:12

Tym bardziej, że amerykańska Komisja Regulacyjna ds. Energii Jądrowej traktuje fuzję i rozszczepienie jako odrębne technologie.

10:21

Co oznacza, że doświadczenie z jednej dziedziny nie zawsze będzie się przekładać bezpośrednio na drugą.

10:29

Niezależnie od tego, czy TAP Energy uda się zrealizować ich plany, ich decyzja pokazuje jak dynamiczny, ale też jak bardzo pełen niespodzianek jest rynek energii jądrowej.

10:43

Firmy, które przez lata pracowały nad nowymi projektami, aktualnie szukają nowych źródeł przychodów, a inwestorzy wyczekują okazji, ale też oczekują zysków już teraz, a nie za 10 lat.

10:58

A jednocześnie świat potrzebuje energii.

11:01

Energii, dużo energii i jak najszybciej.

11:04

Najlepiej na wczoraj.

11:14

A skoro mówimy o energii, to nie można nie wspomnieć o tym, co wydarzyło się 22 kwietnia tego roku w Wielkiej Brytanii.

11:23

Tego dnia padł historyczny rekord.

11:26

Przez godzinę aż 98,8% energii elektrycznej wyprodukowanej w Wielkiej Brytanii pochodziło ze źródeł zeroemisyjnych.

11:37

To nie tylko nowy rekord, ale też dowód na to, że brytyjski system energetyczny jest coraz bardziej zdolny do bezpiecznego funkcjonowania na bazie odnawialnych źródeł.

11:49

Tego samego dnia gaz ziemny zanotował historycznie niski udział w miksie energetycznym, zaledwie 1,2%.

11:56

To oznacza, że praktycznie cała energia potrzebna do zasilania 28 mln gospodarstw domowych i 5 mln firm w Wielkiej Brytanii pochodziła ze źródeł zeroemisyjnych.

12:10

A to nie koniec takich wiadomości.

12:13

Energetyka słoneczna również bije rekordy.

12:16

Tego samego dnia moce produkowane przez panele słoneczne podłączone do sieci dystrybucyjnej osiągnęły łącznie prawie 15 GW, a następnego dnia 15,4 GW, pobijając poprzedni rekord.

12:31

To pokazuje jak dynamicznie rozwija się sektor i fotowoltaiki, i też ogólnie energii zielonej.

12:43

I można też zapomnieć, że 4 tygodnie wcześniej mieliśmy rekord energii wyprodukowanej z wiatru.

12:50

Wtedy wiatr wyprodukował prawie 24 GW energii.

12:57

Dyrektor operacyjna Narodowego Operatora Systemu Energetycznego Wielkiej Brytanii podkreśla, że takie dni i te rekordy dowodzą, iż system jest w stanie bezpiecznie funkcjonować przy dużym udziale odnawialnych źródeł energii.

13:12

Minister Energii dodaje, że każdy nowy rekord w energetyce odnawialnej to krok w kierunku ochrony Brytyjczyków przed wahaniami cen paliw kopalnych oraz wzmacnienia bezpieczeństwa energetycznego kraju.

13:27

Kilka odcinków temu mówiłem o tym, że w 2025 roku odnawialne źródła energii, czyli wiatr, słońce, hydroenergetyka i biomasa wyprodukowały łącznie aż 44% brytyjskiej energii elektrycznej.

13:43

Rząd planuje podwoić moc lądowych farm wiatrowych i poczworzyć, a tak to się wymawia, poczwórnie zwiększyć moc morskich farm wiatrowych do 2030 roku.

13:56

I chce, aby ilość energii słonecznej zasilającej domy i firmy była dwa i pół razy większa niż obecnie do końca tej dekady.

14:06

Ale takie zmiany zachodzą nie tylko w Wielkiej Brytanii.

14:11

W Irlandii, której kiedyś niemal całe zapotrzebowanie państwa irlandzkiego było zaspokajane przez elektrownię wodną nad rzeką Shannon.

14:23

Dziś

14:25

Są inne problemy.

14:26

Dziś ta elektrownia dostarcza zaledwie 2% irlandzkiej energii, a Irlandia stała się zależna od importowanego gazu i ropy, o których, jak na pewno wiecie, aktualnie ich ceny poszły w górę ze względu na małą wojenkę na Bliskim Wschodzie.

14:48

Aktualnie Irlandia ma jedne z najwyższych rachunków za prąd w zachodniej Europie.

14:55

Średnia cena megawattogodziny w Irlandii w marcu tego roku wynosiła prawie 130 euro, podczas gdy w tym samym czasie w Hiszpanii było to 43 euro.

15:07

Ale Irlandia poczyniła ogromne postępy w zakresie odnawialnych źródeł energii.

15:14

Dane z projektu Green Collective pokazują, że w dniu św. Patryka w tym roku odnawialne źródła energii pokrywała prawie 90% zapotrzebowania na energię elektryczną przez większość dnia w Irlandii.

15:30

Kluczem do sukcesu Irlandii, czyli tak naprawdę do obniżenia cen prądu, jest przyspieszenie inwestycji w odnawialne źródła energii, ale też w magazynowanie tej energii.

15:43

W planach w Irlandii są takie projekty jak np. farmy wiatrowe u wybrzeży Waterfordu.

15:49

Rząd irlandzki ma zamiar poświęcić dostępne środki, aby jak najszybciej realizować te inwestycje.

15:56

Ale trzeba pamiętać o tym, że system oparty na źródłach energii, takich jak wiatr, które są jednak źródłami zmiennymi, wymaga magazynów energii na dużą skalę, aby zapewnić elastyczność, no i też utrzymanie tych niskich kosztów prądu.

16:12

Kolejnym krokiem jest budowa wydajnej i dobrze połączonej sieci energetycznej, która umożliwi przepływ taniej czystej energii tam, gdzie jest ona najbardziej potrzebna.

16:25

Rząd Irlandzki negocjuje wykorzystanie Unijnego Funduszu Infrastrukturalnego Connecting Europe Facility o wartości 80 mln euro, tak aby europejskie, ale też prywatne środki mogły zwiększyć połączenie Irlandii z sąsiadami Europy.

16:43

ale też ulopszyć istniejącą sieć, co w efekcie przyczyni się do obniżenia cen energii.

16:49

Na przykład jednym z takich pomysłów jest Interconnector Celtic, który ma połączyć Irlandię z Francją.

16:55

Ma on zostać uruchomiony w 2028 roku i w efekcie dać dostęp do tańszej obecnie francuskiej energii.

17:03

Trwają również rozmowy na temat innych połączeń z Wielką Brytanią, jeszcze raz z Francją, ale gdzie indziej, ale też z Hiszpanią.

17:14

Więc chociaż Irlandia jeszcze przez najbliższych kilka, może 10 lat będzie musiała polegać m.in. na gazie, to inwestycje w odnawialne źródła energii, magazyny i interkonektory to droga do tym razem irlandzkiej zależności energetycznej.

17:42

A skoro jesteśmy przy energii,

17:45

Tak może lekka dygresja, ale jednak temat związany też z energią.

17:50

Wyobraźcie sobie, że każda latarnia uliczna, koło której przechodzicie, koło którą mijacie, nie tylko oświetla drogę, ale też monitoruje dróg drogowy, generuje przychody dla miasta, pomaga trenować sztuczną inteligencję.

18:10

Brzmi trochę jak science fiction, nie?

18:13

Ale okazuje się, że nie, że to już jest rzeczywistość.

18:17

Brytyjska firma Conflow Power Group podpisała umowę z jednym z nigeryjskich stanów na wdrożenie aż 50 tysięcy inteligentnych latarni, które mają działać jako rozproszone centrum danych.

18:31

Te latarnie to

18:33

Takie śmieszne urządzonka, nazywane przez nie iLamp, w których każdy jest wyposażony w panel słoneczny, baterie oraz niskoprądowy komputer z układem Nvidia.

18:45

Ten komputerek zużywa zaledwie 15 W energii.

18:49

Dzięki temu mogą być one zasilane wyłącznie energią słoneczną, nie obciążając sieci energetycznej.

18:56

Cała idea tutaj polega na tym, że mimo, że każdy z tych komputerków nie jest jakoś strasznie mocny, to połączone one w sieci, tysiące takich latareń mogą wspólnie dostarczyć moc obliczeniową porównywalną do tradycyjnego centrum danych, tyle że rozproszoną, ekologiczną, niezależną od zewnętrznych źródeł energii.

19:19

Prezes firmy tłumaczy, że kluczem do sukcesu jest miniaturyzacja układów scalonych.

19:24

Dzięki temu możliwe jest umieszczenie wydajnego komputera wewnątrz słupa latarni.

19:32

Co ważne, układ jest tak zaprojektowany, że w przypadku próby kradzieży po prostu ulegnie zniszczeniu.

19:39

Według firmy jest to ważne, bo firma uważa, że gdyby ktoś dowiedział się, że wewnątrz latarni znajduje się sprzęt warty 2000 dolarów, który można po prostu wyjąć i go używać, no to mogliby mieć w tej problem.

19:53

Jednakże system iLamp to nie tylko centrum danych.

19:57

Każde z nich może być wyposażone w kamery ze sztuczną inteligencją, które są zdolne do wykrywania wykroczeń drogowych, takich jak np. przekraczanie prędkości, niezapięte pasy czy nieprawidłowe parkowanie.

20:11

Latarnie takie działają w szpitalu w Warwickshire w Wielkiej Brytanii.

20:18

Działają one na parkingu, monitorując ruch i rozpoznając numery rejestracyjne samochodu.

20:24

Firma negocjuje też z różnymi władzami lokalnymi w Stanach Zjednoczonych, gdzie ich produkty miałyby służyć nie tylko monitorowaniu ruchu, ale też do rozpoznawania twarzy, np. w celu identyfikacji osób poszukiwanych lub zaginionych.

20:40

Conflow Power Group zapewnia, że technologia będzie wyrażana wyłącznie we współpracy z władzami lokalnymi i z pełnym poszanowaniem obowiązujących przepisów prawnych.

20:50

Jednakże, jak zawsze, mamy plusy i minusy.

20:55

W tym przypadku są to eksperci, którzy podchodzą do tego pomysłu z ostrożnością.

21:04

Specjaliści z branży centrów danych zwracają uwagę, że choć iLAMP mogą sprawdzić się w mniejszych zastosowaniach AI, to nie zastąpią potężnych centrów danych niezbędnych do trenowania zaawansowanych modeli językowych.

21:17

Problemem tutaj może być nie tylko sama moc obliczeniowa, ale też opóźnienia w komunikacji pomiędzy poszczególnymi urządzeniami, które jednak są od siebie oddalone.

21:28

Mimo wszystko specjaliści widzą też fakt, że iLAMP mogą być uzupełnieniem dla dużych centrów danych, działając jako takie lokalne punkty dostępowe, czyli podobnie jak stacje bazowe sieci komórkowych.

21:45

A czy sam pomysł spina się finansowo?

21:48

No cóż.

21:49

Model biznesowy firmy opiera się na zielonych obligacjach.

21:53

Oznacza to, że przychody z wynajmu mocy obliczeniowej iLAMP dla firm zajmujących się sztuczną inteligencją mają być przeznaczone dla inwestorów, którzy sfinansują instalacje i utrzymanie latań.

22:05

W przypadku Nigerii stan katsina będzie zarabiać na karach za wykroczenia drogowe wykrywane przez kamery, a po trzech latach firma będzie pobierać 20% tych przychodów.

22:17

Jednocześnie iLamp mają zapewnić mieszkańcom darmowy dostęp do internetu, a przy okazji przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa na ulicach, właśnie dzięki monitorowaniu sytuacji w czasie rzeczywistym.

22:31

Afryka to dość oczywiste ze względu na obfitość słońca, ale też najbardziej, powiedziałbym, elastyczne przepisy.

22:42

jest dla Conflow Power Group kluczowym rynkiem.

22:46

Latarnie te mają być produkowane w Maroku, ale też na Tajwanie i na Łotwie.

22:51

Jednakże firma planuje też uruchomienie fabryki montażowej w samej Katsinie.

23:02

Doradca ds. energii stanu Katsina podkreśla, że dzięki systemowi ILAMP stan ten stanie się domem dla pierwszego w Afryce rozproszonego centrum danych opartego na sztucznej inteligencji i jego zdaniem technologia ta może przynieść bezpieczniejsze ulice, przeciwdziałanie przestępczości, monitoring w takim, można powiedzieć, czasie rzeczywistym, w real time, ale też zapobieganie terroryzmowi.

23:32

a dodatkowo, czym wspominam, darmowy publiczny internet i zyski dla stanu.

23:39

Więc z tego punktu widzenia stan ten widzi potencjalne duże korzyści dla siebie i dla społeczeństwa w wykorzystaniu takiego systemu.

23:53

A firma, co oczywiste, widzi tutaj możliwości rozwoju i zarabiania na tym.

23:59

Więc można powiedzieć, wszyscy zadowoleni?

24:05

wyjdzie w praktyce.

24:07

Jak już wspominałem, ponieważ mamy tutaj mieć system monitoringu na żywo, powiązany ze sztuczną inteligencją, czyli z możliwością rozpoznawania twarzy, zawsze są pytania o prywatność, o to, czy nie jest to krok za daleko.

24:25

Ale ponieważ przepisy w Afryce tego nie zabraniają, no to cóż, firma tylko na tym korzysta.

24:43

we wstępie zapowiedziałem, że będę mówić dzisiaj też o strategicznych grach planszowych.

24:50

To jest bardzo ciekawy temat, bo czy kiedykolwiek zastanawialiście się, jak powstały współczesne gry fabularne, na przykład takie jak Dungeons & Dragons?

25:02

To jest

25:02

Bardzo ciekawa historia, nawiązująca do gier wojennych, która zaczęła się w pruskich kwaterach wojskowych na początku XIX wieku.

25:15

Ale zacznijmy od początku.

25:17

Wszystko zaczęło się od szachów.

25:20

Szachy przez wieki służyły nie tylko rozgrywce, ale też jako narzędzie do studiowania sztuki wojennej.

25:27

Już w XVII wieku ludzie widzieli w nich sposób na doskonalenie umiejętności przywódczych.

25:34

Szachy pomagały uczyć się rozstawiać jednostki, zarządzać nimi, pomagały zrozumieć różne linie ataku, czyli generalnie czynić z ludzi lepszych dowódców.

25:49

Ale jednocześnie szachy miały swoje ograniczenia.

25:52

Ruchy figur były ściśle określone,

25:55

Mieliśmy zawsze tą samą płaską planszę, więc pojawiło się pytanie, co zrobić, żeby lepiej zrozumieć taktykę militarną.

26:09

I tutaj pojawił się pan Johann Helwig.

26:13

Na przełomie XVIII i XIX wieku zasugerował on, żeby zamiast skomplikowanych jednostek szachowych skupić się na trzech podstawowych typach wojsk.

26:24

piechocie, kawalerii i altireli.

26:28

To był pierwszy krok w stronę gier, które miały służyć edukacji przyszłych oficerów.

26:35

Prawdziwa rewolucja nadeszła jednak z panem Georgem Venturi, który wprowadził skalę do mapy.

26:44

On zadał proste pytanie.

26:46

Jaką odległość reprezentuje każde pole na planszy?

26:50

Jak daleko żołnierz może przemieścić się w ciągu dnia?

26:54

I też zaczął się zastanawiać, jak to przełożyć na realistyczną grę.

26:58

Pan Venturini chciał, aby gra była nie tylko zabawą, ale też narzędziem, które łączy ustawienia gry z jej systemem.

27:06

A to z kolei pozwoliło na obliczanie, jak daleko może strzelać artyleria, co na przykład stało się kluczowe, gdy technologia pozwoliła na coraz dalszy zasięg broni.

27:16

Ale to nie koniec.

27:18

Ojciec i syn...

27:21

Panowie von Reisfitz posunęli sprawy jeszcze dalej.

27:26

Starszy Reisfitz zrezygnował z siatki na planszy.

27:29

Zamiast tego zaproponował budowanie modeli terenu w określonej skali i używanie linijki do mierzenia odległości, jaką mogły pokonać oddziały.

27:38

Jego syn, który był altererzystą, wprowadził kolejne nowinki.

27:42

Symulacje systemowe i prawdopodobieństwo.

27:48

W 1824 roku połączył to pomysły z użyciem kości do gry i tabel wyników walki i to była rewolucja.

27:56

W tym momencie gra nie polegała już na przesuwaniu pionków jak w szachach, ale na pisaniu rozkazów, które przekazywało się posłańcowi granemu przez sędziego.

28:05

A sędzia korzystając z kości i tabel decydował co dzieje się na polu bitwy.

28:09

Gracz na koniec otrzymywał jedynie raport polowy.

28:13

Na przykład treści, próbowaliśmy zająć wyznaczoną pozycję i wszyscy zginęli.

28:19

W tym samym czasie w Prusach, gdzie armia była ograniczona przez okupację napoleońską, naukowcy wojskowi szukali sposobów, aby uzyskać przewagę.

28:28

I gry wojenne stały się narzędziem, które miały pomóc w przygotowaniu do przyszłych starć.

28:33

I chociaż trudno jest jednoznacznie udowodnić, czy takie gry przyczyniły się do sukcesów militarnych Prus, to z pewnością wpłynęły na rozwój myślenia probabilistycznego i strategicznego.

28:48

Bardzo ciekawe jest to, jak właśnie te ówczesne gry wojenne przypominają współczesne gry turowe, w których każde pole na planszy może reprezentować inny teren, np. bagno, las, równiny, co automatycznie wpływa na prędkość poruszania się jednostek.

29:06

Znacza to, że Venturini i Rajswicowie położyli podwaliny pod to, co dzisiaj znamy jako gry strategiczne.

29:16

A dlaczego akurat Niemcy?

29:19

Co było powodem, że to w Niemczech tak bardzo rozwinęły się gry strategiczne, gry wojenne?

29:27

No cóż, tak naprawdę potrzeba znalezienia sposobu na pokonanie armii francuskiej.

29:35

Dzięki przez tą potrzebę niemieccy stracedzy szukali nowych, innowacyjnych rozwiązań.

29:42

Więc statystyki, pomiary, przewidywania, to wszystko stało się kluczowe.

29:50

Różni niemieccy naukowcy zaproponowali, że symulacje mogą pomóc w analizie różnych gałęzi wojskowości.

29:55

I to właśnie w takim środowisku, gdzie liczyła się precyzja i zdolność przewidywania, gry wojenne znalazły swoje miejsce.

30:05

W 1824 roku młodszy Reisfitz wprowadził koncepcję sędziego, który decydował o wynikach akcji graczy na podstawie rzutów kości i tabeli, gdzie gracze nie wiedzieli, jakie są dokładne akcje, co się dzieje, a mieli jedynie tylko pisać rozkazy, tak jakby byli prawdziwymi dowódcami na polu bitwy i potem uzyskiwali informację, co się stało.

30:28

to został wprowadzony dodatkowy taki element niepewności, który tak naprawdę odzwierciedlać miał realia wojny.

30:36

W efekcie, gdy Prusy odzyskały swoją potęgę militarną, okazało się, że ich armia jest dużo bardziej skuteczna niż się spodziewało.

30:46

Wiele osób wówczas uważało, że to właśnie dzięki grom wojennym.

30:51

Czy to prawda?

30:52

No cóż.

30:54

Trudno to udowodnić, bo nie mamy możliwości przeprowadzenia badań, co by było bez gier, żeby porównać to do sytuacji z grami.

31:05

Ale jedno jest pewne.

31:06

Myślenie strategiczne, probabilistyczne, przygotowywanie się na różne scenariusze, ale też odgrywanie ról w symulacjach to umiejętności, które z pewnością mają wpływ na skuteczność działań wojennych.

31:24

Czy to koniec?

31:26

Nie.

31:27

Gry wojenne ewoluowały dalej.

31:30

W XX wieku A.G.

31:32

Wells opublikował Little Wars, co zapoczątkowało hobbystyczne gry wojenne.

31:40

Tutaj taka ciekawostka.

31:41

Te gry często koncentrowały się bardziej na takich historycznych, romantycznych wręcz bitwach, a nie na realiach współczesnej wojny.

31:54

Podobnie było z innymi grami planszowymi, na przykład takimi jak wydawanymi przez Avalon Hill.

32:00

Często dotyczyły one pierwszej lub drugiej wojny światowej, więc można było odegrać historię, ale ciężko było na nich uczyć się walki zgodnej z aktualnym stanem technologicznym.

32:17

Tymczasem w świecie wojskowym, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, gry wojenne rozwijały się w zupełnie innym kierunku.

32:27

W Stanach Zjednoczonych klasyczne gry wojenne odegrały kluczową rolę w rozwoju nowych gier symulacyjnych.

32:35

W Stanach Zjednoczonych powstały gry, które skupiały się nie tyle na samej taktyce, co na strategii i dyplomacji.

32:42

A jednym z najsłynniejszych przykładów jest gra Diplomasji.

32:48

Grze tej nie liczyła się czysta siła militarna, a bardziej czyła się umiejętność nawiązywania sojuszy, ale też zdradzania sojuszników w odpowiednim momencie.

33:02

To odzwierciedlało realia polityki zimnowojennej, gdzie tak naprawdę była taka sytuacja, że prawdziwa wojna toczyła się wtedy na polu politycznym, a nie wojskowym.

33:18

W latach 60. w Stanach Zjednoczonych zaczęto przeprowadzać ćwiczenia polityczne, które były po raz pierwszy takimi typowymi grami fabularnymi dla wojska, ale właśnie takimi politycznymi, gdzie uczestnicy wcielali się w rolę szefów państw, dowódców wojskowych, czy też ministrów, co stwarzało ramy właśnie takiej gry fabularnej.

33:47

To w takich grach

33:50

Ludzie ćwiczyli swoje umiejętności na sucho.

33:57

Dla tych, którzy znają system np. Dungeons & Dragons, jestem pewien, że zobaczyli już pewne podobieństwa tutaj.

34:08

Bo właśnie na takich grach fiskowych został może nie tyle zbudowany, co zainspirowany system m.in. Dungeons & Dragons.

34:22

Dlatego trzeba pamiętać, że gry fabularne, gry strategiczne to nie tylko rozrywka.

34:31

To także narzędzia, które pomagają nam zrozumieć złożoność ludzkich działań, ale też nauczyć się strategii, nauczyć się podejmowania różnych decyzji.

34:43

Można się też uczyć symulować,

34:49

sprawdzać granice tego, co jest możliwe właśnie na planszy.

34:55

Dlatego kiedy siądziecie do planszy, pomyślcie sobie o tym, że może nie przy identycznej, ale podobnej planszy 200 lat temu siedzieli i ćwiczyli ruscy oficerowie wojskowi.

35:17

A teraz troszkę inny temat.

35:19

Na początek zastanówmy się, czy żeby chronić prawo, można złamać prawo?

35:28

Właśnie do takiej sytuacji doszło w Europolu.

35:32

Okazuje się, że instytucja powołana do stania na straży prawa przez lata operowała

35:41

Delikatnie nazwijmy to w cieniu swoich własnych przepisów.

35:45

Dziennikarskie śledztwo ujawniło istnienie nieoficjalnego systemu informatycznego, który stał się głównym narzędziem analitycznym agencji, mimo że całkowicie wymykał się prawnym i technicznym rygorom ochrony danych osobowych.

36:00

Podstawą był system o nazwie Computer Forensic Network, chociaż formalnie powstał on w 2012 roku.

36:07

Miał służyć do wstępnej obrótki cyfrowych dowodów.

36:10

Szybko ewoluował on w gigantyczne repozytorium danych określane przez byłych pracowników Europolu mianem czarnej dziury.

36:19

Do 2019 roku system ten zgromadził dwa petabajty danych.

36:25

co czyniło go ponad 400 razy większym od oficjalnej, legalnie nadzorowanej bazy Europolu.

36:32

W praktyce oznaczało to, że 99% operacyjnych zasobów agencji znajdowało się w środowisku, które nie posiadało podstawowych mechanizmów kontroli dostępu ani rejestrowania zmian w plikach itp. Kluczowym momentem dla rozwoju tego systemu był rok 2015 i tragiczne ataki terrorystyczne w Paryżu.

36:56

Wtedy to właśnie ogromna presja i szybkie dostarczenie wyników sprawiła, że kraje członkowskie zaczęły przesyłać do Europolu masowe ilości surowych danych, w tym np. bilingi telefoniczne tysięcy osób, które znalazły się choćby w pobliżu miejsc zamachów.

37:12

mimo że nie były one o nic podejrzane.

37:15

Zamiast trafiać do systemów podlegających ścisłej weryfikacji, te informacje były deponowane w CFN, gdzie analitycy mogli je przetwarzać bez ograniczeń czasowych, ale też bez ograniczeń narzuconych przez unijne prawo.

37:32

Wewnętrzny audyt przeprowadzony w 2019 roku przez Inspektora Ochrony Danych Osobowych obnażył skalę problemu.

37:40

Okazało się, że system, który miał służyć jedynie do informatyki śledczej, stał się platformą do rutynowej analizy kryminalnej.

37:49

Co więcej, Europol przez lata ukrywał istnienie tego środowiska oraz tajnego narzędzia analitycznego o nazwie Pressure Cooker przed Europejskim Inspektorem Ochrony Danych.

38:01

Rak transparentności doprowadził do sytuacji, w której agencja przetwarzała dane milionów osób nie mając do tego prawa, a wielu pracowników posiadało uprawnienie administratora, co pozwalało na modyfikowanie lub usuwanie informacji bez pozostawiania śladów.

38:18

A co to było to narzędzie Proszer Cooker?

38:21

No cóż, było to narzędzie zbudowane w trybie, jak oczywiście awaryjnym, do błyskwiecznego zbierania informacji z otwartego internetu.

38:32

Samo jego istnienie przez lata było ukrywane przed organami nadzorczymi, co pozwalało analitykom omiliać procedury zgodności prawnej, ale też zasady minimalizacji danych.

38:45

Jak wspomniałem, konfrontacja z rzeczywistością nastąpiła, gdy Europejski Inspektor Ochrony Danych rozpoczął dochodzenie, które ujawniło, że Europol rutynowo i bezterminowo przechowuje dane osób bez żadnego związku z przestępczością, które nie są o nic oskarżone, które nie są o nic podejrzane.

39:07

W styczniu 2022 roku inspektor wydał nakaz usunięcia wszystkich danych, które nie przeszły procesu kategoryzacji w ciągu 6 miesięcy od ich otrzymania, co wywołało polityczne trzęsienie ziemi.

39:21

Agencja Europol broniła się argumentując, że wykonanie tego nakazu sparaliżuje walkę z terroryzmem, ponieważ fizycznie niemożliwe jest przetworzenie tak ogromnej ilości danych w tak krótkim czasie.

39:33

To, co wydarzyło się później, wielu ekspertów uznaje za bardzo niebezpieczny precedens dla europejskiej demokracji, ponieważ zamiast dostosować się do decyzji regulatora, Komisja Europejska przy wsparciu państw członkowskich oczywiście, przeforsowała nowelizację zarządzania Europolu, a nowe przepisy, które weszły w życie w czerwcu 2022 roku, zawierały zapisy legalizujące wstecz wszystkie praktyki zakwestionowane przez inspektora.

40:03

co wszystkie organizacje tak naprawdę zajmujące się prawami cyfrowymi określiły mianem stworzenia pralni danych, trochę tak podobnie do pralni pieniędzy.

40:16

Dzięki tej zmianie agencja zyskała prawo do przetwarzania dużych zbiorów danych bez kategoryzacji przez okres nawet do 3 lat oraz możliwość bezpośredniego otrzymywania informacji od podmiotów prywatnych.

40:29

Chociaż oficjalnie te zmiany mają służyć skuteczniejszej walce z przestępczością, to jednocześnie znacząco osłabiły one niezależny nadzór nad agencją.

40:42

We wrześniu 2023 roku Sąd Unii Europejskiej ostatecznie oddalił skargę inspektora, uznając, że regulator nie ma uprawnień do kwestionowania aktów legislacyjnych w takim trybie.

40:54

W efekcie tego na początku 2026 roku Europejski Inspektor Ochrony Danych ogłosił zakończenie monitorowania systemu Europolu, mimo że agencja nie wdrożyła wszystkich zaleceń dotyczących bezpieczeństwa.

41:11

Decyzja ta oznacza, że Europol wchodzi w nową fazę życia jako agencja dysponująca nie tylko potężnymi narzędziami analitycznymi i sztuczną inteligencją, ale też znacznie większą swobodą działania niż kiedykolwiek wcześniej.

41:30

Jednocześnie pokazuje ona, jak łatwo w dobie walki z przestępczością

41:39

Można szybko i łatwo poświęcić zasady ochrony prywatności dla doraźnej skuteczności.

41:48

Ale też pokazuje, jak raz utracona kontrola nad sposobem przetwarzania danych jest potem praktycznie niemożliwa do odzyskania na drodze prawnej.

42:02

A Wy, czy wiedząc to, czujecie się teraz bezpieczniej?

42:08

I to by było tyle na dzisiaj.

42:10

Dziękuję za wysłuchanie tego odcinka.

42:13

Zapraszam za tydzień.

42:15

Za tydzień będzie o finansach i podatkach.

42:19

Oczywiście nie tylko, ale to będzie główny motyw przewodni odcinka.

42:26

Zapraszam i do usłyszenia.